Sklep z kosmetykami orientalnymi od 1699 roku

Marzysz o kupowaniu kosmetyków orientalnych w sklepie z polotem? Od teraz to możliwe! Nie jesteś skazana na masowe produkty dzięki firmie, która swe początki wywodzi od słynnych wojen polsko tureckich z XVII i XVIII wieku. Posłuchaj tej ciekawej historii, a już nigdy nie spojrzysz tak samo na ten biznes!

Arabia, Wysoka Porta i pewne weneckie lenno

Praprzodek dzisiejszych właścicieli sklepu oudhmusk był dumnym posiadaczem małego księstwa nad Adriatykiem, które zawsze orbitowało wokół Wenecji. Będąc bezpiecznym schronieniem dla statków najjaśniejsze republiki, korzystał z pośredniczenia w handlu oraz z rozlicznych kontaktów oraz porachunków. Ale nie ma ryby bez ości! Oto bowiem, coraz częściej, chłodne i zazdrosne tureckie oko spoglądało w stronę pysznego księstewka. Łakomy na kosmetyki orientalne sklep turecki coraz częściej narzekał u Sułtana na ostrą włoską konkurencję.

Nie trzeba było długo czekać na reakcję Wysokiej Porty. W 1605 roku doszło do zbrojnej napaści na księstwo, a biedny książę Oudhmusk musiał rejterować do kraju mlekiem i miodem płynącego – Rzeczypospolitej. Do nowego kraju zabrał nie tylko urazę do Turków, ale również znakomitą wiedzę w dziedzinie kosmetyków orientalnych i sklepów z rozmaitościami świata arabskiego.

Kosmetyki orientalne sklep z tradycjami

Dzisiaj właściciele sklepu funkcjonują w internecie, bo to tu rozgrywają się nowe wojny. Wojny o klienta. Kosmetyki orientalne i sklep opierają na bogatej, historycznej wiedzy. Ich najwięksi konkurenci korzystają z tureckich kontaktów, ale oni czerpią bezpośrednio ze źródeł – począwszy od Bliskiego Wschodu, na Japonii skończywszy. Jeżeli zatem chcesz zamówić kosmetyki orientalne, sklep oudhmusk będzie dobrym miejscem do zakupów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *